Twój koszyk jest pusty.
Twój koszyk jest pusty.
Gdzieś w odległym gwiazdozbiorze: posiedzenie Najwyższej Rady Archontów….
Arcykapłan prosi o najnowszy raport z UR-AŚ…
Nadzorcy: „Nasze panowanie na UR-AŚ, trwające ponad 400 tysięcy lat, biorąc pod uwagę chronologię tej podległej nam planety, zagrożone było kilka razy ale teraz musimy podwoić nasze wysiłki i wzmóc kontrolę…”
Arcykapłan: „ Czy są powody do niepokoju?”..
Nadzorcy: „Niewielkie, mała grupa buntowników mająca kontakty z AB-ZU i z Aldebaranem, próbuje zdemaskować nasze manipulacje”..
Arcykapłan: „Czy mają posłuch?..
Nadzorcy: „Prawie żaden”..
Arcykapłan: „Czy nasze żelazne strategie manipulacji stosowane są nadal z powodzeniem?”..
Nadzorcy: „Tak – strategia „dziel i rządź” generuje nieustanne konflikty i wojny, a co za tym idzie żniwa lęku, cierpienia i śmierci są nadal obfite, ciemność w której się ukrywamy odczytywana jest nadal jako światło, zniewolenie duszy jako duchowość, a mentalne uwięzienie jako oświecenie, zasada wyzysku i czerpania energii z ludzi oparta na modelu piramidy stosowana jest we wszystkich stworzonych przez nas strukturach: religijnych, politycznych, społecznych, ekonomicznych…
Arcykapłan: „Program o-cult ?
Nadzorcy: „Sprawdza się znakomicie, ludzkość zaangażowana w szeroką gamę kultów począwszy od religijnych a skończywszy na nowej duchowości nie zdaje sobie sprawy ze skali manipulacji. Jednak największym naszym osiągnięciem w tym programie jest to, że kult jednostki dotyczy często osób skrajnie zdemoralizowanych i zdeprawowanych, to nierzadko prawdziwe bestie polujące na niewinne dusze, czyli nasi prawdziwi sprzymierzeńcy. Ludzie oddają im energię, żarliwie ich chronią i bronią, wznoszą im pomniki oraz czczą ich podobizny np. w formie obrazów i zdjęć. W ten sposób ludzie nieświadomie uczestniczą w kulcie przemocy, ofiary i śmierci”..
Arcykapłan: „Tak to nasze genialne posunięcie. A jak tam program King-U?
Nadzorcy: „Bez zarzutu – na czubkach piramid sytuujemy ludzi bezdusznych i bezwolnych, oddanych nam całkowicie i realizujących nasz plan nawet wtedy kiedy nie są tego świadomi. Ważne energetycznie struktury obsadzamy naszymi elitami, a wielu Draco stoi na najwyższych szczeblach hierarchii i z powodzeniem kontroluje z powodzeniem sieć wyzysku. Oprócz planu King-U – „patriarchalnych królów”, stosujemy również plan King-Q – „patriarchalnych królowych”posiadających energię męskich King-U”..
Arcykapłan: „ Z tego co widzę technologia całkowicie zniewala młode pokolenia więc o nią nie pytam. Jaki jest więc problem?”..
Nadzorcy: „To dziwne ale garstka buntowników zaczęła realizować plan „Szach – mat”, polega on m.in. na ujawnieniu kulis wielowiekowego okradania ludzi z energii przy jednoczesnym zachęcaniu ich aby zaczęli całkowicie skupiać się na sobie i odkrywać źródło swojej wewnętrznej mocy. Może to zakłócić a po jakimś czasie nawet zamknąć nasze portale poboru energii”..
Arcykapłan: „Nie widzę zagrożenia gdyż dotyczy to najwyżej znikomego procenta. Globalnie ludzkość będzie nadal oddawać nam energię”..
Nadzorcy: „Musimy jednak dodać, że ludzki program „Szach – mat” obejmuje również przypomnienie ludziom gdzie znajdują się Portale Ludzkiej Mocy i Kreacji, a ich otworzenie zawsze kończyło się dla nas źle”..
Arcykapłan: „Musicie wzmóc podział i konflikt oraz walkę o pozycję lidera w tych grupach buntowników, którzy zaczynają zajmować się tą niebezpieczną dla nas wiedzą”..
Nadzorcy: „Robimy to budząc „śpiochy”, czyli ludzi, którzy mają zakodowane przez nas destrukcyjne zachowania wobec wszystkiego co naprawdę budzi ludzkość i wobec tych, którzy stoją na czele przebudzenia”..
Arcykapłan: „Niech „śpiochy” atakują liderów mających największy wpływ na przebudzenie. Zawsze „brudną robotę” wykonywaliśmy rękami a mówiąc dokładniej głowami tych ludzi, którzy maja nienasycone ego. Co jeszcze zakłada ich plan „Szach – mat?”..
Nadzorcy: „Szach – mat” oznacza dosłownie „śmierć królowi”, a dokładniej chodzi ludziom o „energetyczną śmierć” królów – tyranów oraz „śmierć”wszelkiej tyranii pod każdą postacią i wyzwolenie z wielowiekowej niewoli. Ten okrzyk ma być wezwaniem do podniesienia się ludzkości z kolan”.
Arcykapłan po raz pierwszy zamilkł, a Nadzorcy nie mogli uwierzyć, że na jego zimnym obliczu pojawił się na sekundę lęk…
I to już koniec naszej galaktycznej opowieści…a może początek…Ja mówię „Szach – mat” a Wy?!