Twój koszyk jest pusty.
Twój koszyk jest pusty.
„Czarniejsza niż noc, jaśniejsza niż tysiące słońc, ukryta i widoczna, czysta swą bielą dziewica i płodna swą czerwienią kobieta”
Na setkach obrazów, ikon i rzeźb, Matka Boska ma czarną twarz. Był to od wieków dylemat kościoła katolickiego, który często czyścił, mył i przemalowywał wizerunki Czarnej Madonny (np. w katedrze w Chartres). Mimo, że przez wieki kościół starał się manipulować prawdą o tym wizerunku nie da się go zniszczyć czy zafałszować tak jak nie da się zniszczyć czy zafałszować prawdy o kobiecie i energii żeńskiej. Obrazy, posągi czy świątynie poświęcone Czarnej Dziewicy są symbolem niezwykłej mocy i energii, która ukryta jest nie w świątyniach zewnętrznych a w ciele kobiety. Miejsca kultu czy obrazy mają nam jedynie przypominać, że jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Pramatki. Świątynie poświęcone Czarnej Madonnie umieszczane są zwykle na prastarych miejscach kultu energii żeńskiej a jednocześnie w punktach gdzie przecinają się linie róży czyli sieć życia naszej planety. Czarne Dziewice zapraszają kobiety aby ostatecznie przekroczyły próg między tym co zewnętrzne i wewnętrzne. Prastara prawda mówi „poznaj samego siebie”. Kiedy kobieta rozpoznaje i odnajduje w sobie białą energię niewinności i czerwoną energię kreacji jest gotowa do odkrycia swojego największego sekretu – swojej czarnej mocy. Ta moc ma zdolność transformacji wszystkich energii, rozpuszczania ich a nawet przemiany niższych wibracji w wyższe. Podróż kobiety do swojego wnętrza kończy się odnalezieniem światła, które rodzi się z Czerni (analogia do czarnych dziur wszechświata). Czarna energia ma jeszcze jedną niezwykłą właściwość – oświetla wszelką iluzję i z siłą Kali „uśmierca” ją aby mogło odrodzić się jedynie prawdziwe światło. Największą i ostateczną mocą Czarnej Madonny jest rodzenie prawdziwego światła miłości, które ostatecznie rozproszy wszelką ciemność. Kobieta jest tą, która po wiekach ciemności związanych z dominacją energii męskiej przynosi nam znów Płomień Światła i Wodę Życia.